Obudziłam się obok Zayn'a. Spojrzałam na niego i uznałam, że jest strasznie słodki. Kiedy usiadłam na podłodze i rozejrzałam się po pokoju poczułam jakbym była w żulowni. Wszyscy są jacyś brudni, śmierdzący. Śmiesznie wczoraj było, ale.. Nie wierzę, że to mówię, ale na razie koniec z imprezami. Muszę się ogarnąć.
Kiedy tak myślałam, nagle spostrzegłam, że nie ma Niall'a i Sophie. Wstałam, a potem poszłam do kuchni. Tam też ich nie było- co mnie bardzo zdziwiło. Napiłam się wody i dalej ruszyłam na poszukiwania. W końcu na górze usłyszałam śmiechy. Oboje siedzieli w moim pokoju na moim łóżku. I co robili? Śmiali się, rozmawiali i.. całowali! Zaglądałam przez uchylone drzwi. Uśmiechnęłam się i odeszłam. Trafiłam do łazienki. Tam wzięłam prysznic, jednak kiedy wyszłam zorientowałam się, że nie wzięłam czystych ubrań. Nie wiedziałam co robić, bo szafę mam u mnie w pokoju, ale tam jest Sophie z Niall'em a głupio mi wchodzić w samym ręczniku. Jednak nie miałam innego wyjścia. Mogłam też ubrać ubrania z wczoraj, jednak strasznie śmierdziały alkoholem, dlatego wolałam tego nie robić. Wróciłam do pokoju. Zanim tam weszłam zapukałam do drzwi. Weszłam po usłyszeniu 'proszę'.
-No czeeeść.- powiedziałam z uśmiechem.
-Heej.- Sophie odpowiedziała rumieniąc się. To samo zrobił Niall.
-Spokojnie, nie zdradzę was.- zachichotałam.
-Ale.. Nie, no spokojnie. Nie jesteśmy jakąś zakazaną miłością.- Niall się zaśmiał, po czym pocałował Sophie.
Serce mi się radowało. To takie słodkie. Zazwyczaj nie myślę w ten sposób, ale poczułam, że Sophie to moja jedyna prawdziwa przyjaciółka i cieszyłam się jej szczęściem.
-To ja wezmę ciuchy i spadam.
-Możesz zostać. My pójdziemy zrobić śniadanie.- Sof powiedziała z uśmiechem.
-No.. W porządku, dzięki.- odwzajemniłam uśmiech Sof.
Po wyjściu nowej pary szybko się ubrałam, uczesałam i umalowałam. Zeszłam na dół a tam wszyscy czekali na mnie przy pięknie nakrytym stole. Jedzenia było znacznie więcej niż w mojej lodówce. Widocznie ktoś musiał pójść do sklepu. Usiadłam do stołu obok Zayn'a i Rose. Zostałam przywitana buziakiem w policzek od chłopaka, jednak nie do końca wiedziałam co to miało znaczyć. Jednak kiedy to zrobił, przypomniała mi się noc. Ktoś całował mi szyję i to na pewno nie był Zayn. Chciałam jednak szybko o tym zapomnieć więc zabrałam się za wpierdzielanie. Wszystko było tak smaczne, że nie mogłam przestać jeść.. Dlatego były 'skutki uboczne'- nie mogłam się ruszyć, tak się obżarłam. Tak więc przestałam jeść. Wszyscy rozmawiali, do mnie chyba też ktoś coś mówił, ale ja wciąż myślałam o tej nocy. Spojrzałam na Harry'ego i ten wyraźnie unikał mojego wzroku.
*GODZINĘ PÓŹNIEJ*
Jedziemy do chłopaków. Siedzę obok Rose i Louis'a. Polubiłam tę dziewczynę. Miałam z nią dużo wspólnego, przez co rozmawiało nam się wyjątkowo dobrze. W samochodzie dowiedziałam się, że była wychowywana przez brata, bo jej rodzice umarli. I tak ma trochę więcej szczęścia, bo ja nie mam.. Nie miałam nikogo prócz mamy, której i tak nie obchodzę.
Dojechaliśmy. Weszliśmy do wielkiego domu chłopaków. Oczywiście od razu poszłam do łazienki, która znajdowała się na końcu domu. Wychodząc, natknęłam się na.. Harry'ego. Chłopak z nienacka mnie pocałował. Wtedy zrozumiałam, że tej nocy to był on. Styles wciąż mnie całował, a ja wiedząc, że źle robię i tak nie chciałam przstać. Było to namiętne, a zarazem delikatne. Nie rozłączając naszych ust trafiliśmy do pokoju Loczka. Nawzajem zaczęliśmy się rozbierać. On mnie- ja jego. Rzuciliśmy się na łóżko...
*PERSPEKTYWA SOPHIE*
-Kocham cię.- Niall powiedział do mnie.
Siedzieliśmy na łóżku w jego sypialni. Nie sądziłam, że kiedyś mogę się tak poczuć. Ja też go kocham. Nie wiem czemu stało to się tak szybko, ale kocham go. Bardzo. Nie powiedziałam mu jednak tego, tylko go pocałowałam. Z wzajemnością. Po pięciu minutach tych czułości nagle zrobiliśmy się głodni. Wymyśleliśmy żeby zrobić coś 'wybitnego'. Ruszyliśmy do kuchni. Kiedy tam dotarliśmy, zaczęłam czuś się jak szef kuchni. Wymieniałam pokolei co Niall ma mi podać. W końcu doszło do mąki, którą chłopak przez przypadek na mnie wysypał. Uznałam, że się odwdzięczę. Wzięłam bitą śmietanę i zaczęłam pryskać mu na ubrania i twarz. Tak zaczęliśmy bitwę na jedzenie. Obrzucaliśmy się wszystkim pokolei. Oczywiście na koniec naszej wojny pocałowaliśmy się.
-Kurcze, jeszcze słodsza.- chłopak stwierdził całując mnie.
-Niaaaaaaaal!- zaśmiałam się.- Weź, kurde.-powiedziałam wciąż się śmiejąc przy czym go całując.- Kocham cię.- wyszeptałam mu do ucha.
Wtedy Niall wział mnie na barana i zaczął biec.
-O taaak! Kocha mnie, kocha!- krzyczał na cały dom brudząc go jedzeniem, którym był obrzucony. Śmiałam się i całowałam w policzki.
"Jest idealnie"- pomyślałam.
_______________________
A więc! STO LAT, STO LAT NATALIOOOOOO! Kocham Cię i wiesz o tym. Ten rozdział był dla ciebie. Taki urodzinowy rozdział. Mam nadzieję, że Ci się podoba :*
+przepraszam, że krótki, brak weny, brak czasu. Wkrótce będą dłuższe, albo będę częściej dodawała.
Taaaak <3 Rodział super! Pfff jasne że mi sie podobał ;) Tylko szkoda że tak mało napisałaś :( Ojj Klaudiuś ty niegrzeczna dziewczyno znowu było małe co nieco z Zaynem ;) Buziole <3 Next !!!
OdpowiedzUsuńWow. świetny. Czekam na nexta<3 :*
OdpowiedzUsuńHEHESZKY :3 ale mam podjar :3 Boshe,weeź znowu coś z Zaynem potem z Harrym,ja już nie ogarniam,zdecydowanie wolę żeby była z Zaynem i tak wiem że z nim będzie XD weeź, wg tak zasłodziłaś z Niallem i Sophie (Ja) że normalnie rzygam tęczą *.* Heheszky,Ktoś tu chyba dawno nie dostał lania,masz mi tu pisać dłuższe rozdziały bo ja się tym nie zadowalam,nie no zadowalam się bo mój poziom cukru przy tym rozdziale podskoczył bardziej niż zazwyczaj :3 PALPITACJA SERCA I ZGON NA MIEJSCU heheszky ^^ a teraz bardzo,bardzo,bardzo dziękuje za dedyk i po raz kolejny w dniu dzisiejszym dziękuje za życzenia :* Nie mogę się doczekać next'a,więc pisz szybciutko ^^ awww ;3 Przepraszam za tak długi kom,ale piszę go po raz drugi i i tak nie mogę opisać moich emocji hahahaha XD o BożeBożenko dalej mam halucynacje XD
OdpowiedzUsuńLoffki,HoranowaN
No foch ! CO ona tak za dziki sex z Stylesem ? Ehh ... Już tego nie skomentuję .. xD Jaram się, jak dzika kuna w agreście .. ; 3 I ten dodatek z Sophie i Niallem .. Mraau ^.^ Ja dzisiaj dodałam rozdziały do moich opowiadań ;) Może w następnym rozdziale coś więcej o mnie i Lou ? Hmm ? ;* Kocham i kocham *.* Weeeny i neexxta xD
OdpowiedzUsuńno staram się jakoś wkręcić, w następnym rozdziale może też będzie perspektywa 'Rosalie'. i dzięki :*
Usuń